Wpływ braku ruchu na odchudzanie – czy ruch odchudza?

Ruch jest przeciwieństwem jedzenia.
Zaopatrzenie w żywność dostarcza do organizmu energie, przez ruch – energia z organizmu ucieka.
Oczywiście to zabawne uproszczenie, ale idealnie oddaje naturę rzeczy i odchudzania przy okazji. Ruch odchudza, ale tylko w odpowiedniej relacji do jedzenia.

Niestety, cywilizacja porusza się do takiego punktu, że człowiek, jeśli to możliwe, nie będzie poruszał się w ogóle. Komfort domu zostawiamy za drzwiami tylko po to, by po zrobieniu kilku kroków w celu wejścia do samochodu pojedziemy do pracy, do której wjedziemy windą lub ruchomymi schodami. Tutaj, w zaciszu fotela siadamy na większą część dnia do pracy, gdzie wygodnie siedząc w fotelach przed komputerem dostajemy jedzenie od pana kanapki. Taka dieta jest naprawdę przyjemne, ale energooszczędna. Brak ruchu podczas odchudzania nie uda się, a oto dlaczego:

Żeby przy braku ruchu nie przytyć – trzeba jeść naprawdę mało

Żeby w takim stylu życia nie przybrać na wadze, trzeba jeść mało.
Wciąż wielu błędnie sądzi, że wystarczy po prostu „wykonywać więcej pracy” i pozwoli to schudnąć. Interesujące jest to, że ludzie są skłonni uwierzyć w porady eksperta od czegokolwiek, jeśli tylko pozwoli im to… zachować czyste sumienie i dalej nic z sobą nie robić.
Ludzie są jako tak chętni do rozpoczęcia ćwiczenia. Zmiana nawyków żywieniowych? Nie, broń Boże! Tylko nie to!
To dlatego, że nie mają pojęcia, ile energii poświęcane jest w rutynowego podawania potraw. Mam przyjaciela. Zaczął chodzić na siłownię i aerobik. Zważywszy, że po kilku tygodniach nic się nie zmieniło, zrezygnował.

Ruch w utracie wagi jest niezbędny. Poczujesz to na swojej formie i zdrowiu.

Jednakże, jeśli chcesz schudnąć, trzeba zacząć ściśle kontrolować ilości jedzenia. Jeśli nie masz dwudziestu lat i nie jesteś w olimpijskiej reprezentacji, po prostu nie możesz jeść, co tylko chcesz i oczekiwać, że schudniesz. Nawet, jeśli chodzisz na siłownie dwa razy w tygodniu. Zastanów się – skoro Ty chcesz być chuda przy 2 godzinach treningu dziennie, to jak Twoim zdaniem powinni wyglądać profesjonalni pływacy, którzy pływają ciężko przez 50-70 godzin tygodniowo?

Jeśli byłabyś profesjonalnym sportowcem zapewne byś wiedziała, że prawa sportowców do jedzenia pilnuje niespodziewanie dotkliwe zespół dietetyków. Mogą oni rzeczywiście jeść więcej energii, ale nie może jeść masy pokarmów, które my wrzucamy w siebie codziennie.

Pokarmy, które jemy dziś to często najlepsze posiłki z naszej starożytnej tradycji kuchennej. Ale starożytna kuchnia była gotowana dla ludzi, którzy spędzili dużo więcej czasu na pracy fizycznej.

Energia-kaloryczna dieta była konieczna. Chcesz zjeść pierogi z bryndzą i omastą ze skwarków?

Proszę, ale nie zapomnij, aby przepracować później pół dnia z łopatą. Te porcje posiłków i pracy powstały dawno temu. Należy również pamiętać, że powstały w czasach niedostatku, gdzie bycie otyłym świadczyło o bogactwie i ludzie starali się takimi być. Korzystnie będzie, jeśli będziesz jeść wykorzystując istniejącą wiedzę na temat relacji między potrawami a ruchem i ich wpływu na zdrowie.

Współczesna dieta to nie smaczne przepisy kulinarne z zakurzonych książek kucharskich, ale matematyka i biologia, dobrze poznana i doprowadzona do perfekcji 🙂

Podziel się ze znajomymi albo zostaw nam lajka, jeśli Ci się spodobało!