Dieta tradycyjna – efekty odchudzające diety wyniesionej z domu.

Nawyk określa ilość pożywienia, którą spożywamy. Od dzieciństwa widzimy, jak wygląda „normalna porcja jedzenia.”
Jaki ma być kształt i wielkości kawałkapieczywa? Jak duży powinien być kubek kakao, jak słodzony?
Głównie właśnie co do sposobu jesteś przyzwyczajona w dzieciństwie.
W dłuższej perspektywie po prostu zaczynasz to nieświadomie naśladować. Chcesz kawałek chleba? W zależności od średnicy pieca, typu chleba i grubości kromki może mieć 25, jak i 250 gramów. To wciąż „jedna porcja”.
Masło, sery i zestawy przekąsek. Spójrz. W badaniach wyszło, okazało się, że grubość masła którą smarujesz chleb jest taka sama, jak w dzieciństwie.
Chleb może być skąpo posmarowany wygładzonymi pięcioma gramami masła,  a możesz też nakładać grube, chłopskie 50 gramów. Kanapka z razowego chleba cienko posmarowana masłem lub skropiona oliwą, z dodatkiem warzyw może dać całkiem sensowną przekąskę o wartości 300 kalorii. Ale może to być również bezsensowne 2000 kalorii, kiedy zjesz dużą pajdę z grubą warstwą masła lub smalcu – stąd już prosta droga do otyłości. Robiąc zakupy, wrodzone w domu skąpstwo jest problemem. Pamiętajmy, że wyrośliśmy w dość biednym kraju, podatnym na oszustwa i promocje. Idziesz do, na przykład, kupić chipsy. Mniejszy worek jest znacznie bardziej kosztowny niż duże, oczywiście, patrząc na relacje wydajności / ceny. Kupujesz duże. Chciwość jest naturalną cechą organizmów żywych. Wolisz kupić więcej, by wydawało Ci się, że tracisz mniej. Człowiek w imię ratowania kilku złotych zaczyna jeść za duże ilości niezdrowego jedzenia. To tradycyjna dieta wyniesiona z domu – oszczędzać, nie marnować jedzenia, kupować w promocji, dużo i na zapas, kiedy jest tanio.
Inny przykład: jeśli jesteś przyzwyczajony do komputera lub telewizora zawsze jest coś do jedzenia? Weź zamiast tego coś, co ma niską energię. Coś, co nie ma być może super smaku, ale ma też za dużo kalorii i nie musisz się powstrzymywać. Może kalarepy. Lub pełny talerz pomidorów. Kilka minut gotowania kalafiora lub brokułów. Doskonałe są również wyroby sojowe i płatki owsiane. Mogą być również gotowane ziarna, takie jak proso, żyto, owies … Mniej smaku, ale wiele chrupania 🙂

Dieta tradycyjna nasyca zupełnie inaczej niż współczesna

Gdybyśmy żyli na wsi i mieli tylko naturalną dietę, średnia gęstość energii konwencjonalnej żywności będzie bardzo niska. Gdybyśmy wtedy jedli jak w diecie Paleo, nie moglibyśmy się najeść do syta. Produkty tradycyjne mają małą moc kaloryczną. Ale połączone w całość robią poważny problem. Zobacz, jak wygląda dzień z podjadaniem z przyzwyczajenia:

  • Po śniadaniu mały kawałek torciku od babci który przywiozłaś wczoraj
  • W pracy kolega obchodził urodziny – torcik, a jakże. Pewnie też lampka szampana.
  • Po obiedzie słodki wafelek
  • Do kawy w pracy pączek, czasem dwa
  • Przed końcem pracy ktoś zaoferuje czekoladę – skusisz się, nie? Głupio odmówić
  • W drodze do domu z pracy, w tramwaju zjesz małe opakowanie orzeszków ziemnych.
  • Wieczorem przed komputerem przegryzasz chipsami lub krakersami.
  • Przed pójściem do łóżka jeszcze jesteś głodny, może zjesz banana. Owoce są zdrowe, co nie?

W tych kilku dodatkowych potrawach otrzymałaś ponad 2000 kalorii energii. Jeśli w ciągu dnia w „normalnych” produktach spożywczych zawierasz 2000 kalorii i dodasz do tego 2000 kalorii śmieci (jak inaczej nazwać ciasto, wafelki i pączki – nie wiem), w sumie uzyskasz 4000 kalorii – i jeśli masz 30 lat i siedzisz 8 godzin za komputerem, to nie spalisz tego w żaden sposób – taką ilość kalorii jedzą kulturyści. Więc zastanów się czy Twoje nawyki nie wynikają z przyzwyczajeń z tradycyjnej diety domowej, która była dobra, jeśli pracowałabyś kopiąc rowy albo ścinając drzewa siekierą – w XXI wieku jednak bardziej prawdopodobne jest, że pracujesz umysłem. Więc wykorzystaj go i zmień nawyki!

Podziel się ze znajomymi albo zostaw nam lajka, jeśli Ci się spodobało!